safety.stoczniowy.pl

twoje źródło informacji

Hiszpańska „narco” łódź podwodna

Kolejny „narco sub” zbudowany w Europie odkryty w Galicji.Policja w Maladze w Hiszpanii poinformowała, że odkryła miniaturową łódź podwodną typu „narco sub”.

Jednostka ma około 9 metrów długości, 3 metry szerokości i 3 metry wysokości. Szacuje się, że jest w stanie przewozić dwie tony narkotyków. Dzięki kompaktowym gabarytom mogła być transportowana transportem drogowym z miejsca konstrukcji do portu, skąd można było ją załadować na statek matkę. Uważa się, że łódź służyła do przemytu narkotyków przez Cieśninę Gibraltarską. Jest to powszechna trasa z Maroka do Hiszpanii i często pokonywana jest przez nrdzo szybkie łodzie handlarzy narkotyków GFV.

W 2019 roku hiszpańska policja natknęła się na łódź niskoprofilową LPV nazwaną „Transatlantyk” , która wypełniona narkotykami przekroczyła Atlantyk. Jednostka przewoziła 3 tony kokainy ale załoga była zmuszony do opuszczenia jej u wybrzeży Galicji po problemach mechanicznych. W 2020 roku także u wybrzeży Galicji zatrzymano kolejną łódź do przemytu narkotyków ochrzczoną „Ghost Glider”, która był jednostką pośredniej kategorii pomiędzy szybkimi łodziami GFV a LPV. Jej konstrukcja byłą inna niż „narco subów” budowanych w Ameryce Łacińskiej. Do kadłuba łodzi motorowej, dodano twardy kołnierz znany z łodzi hybrydowych RIB, a następnie zabudowano ją niską zakrytą nadbudówką. „Szybowiec-duch” miał być głęboko zanurzony w morzu by uniemożliwić jego wykrycie.

Wydaje się, że hiszpański ruch łodzi podwodnych z narkotykami koncentruje się na galicyjskich gangach narkotykowych. Galicja ze swoją 1500-kilometrową linią brzegową stłoczoną między Portugalią a Francją od wieków jest rajem dla przemytników. Przemyt nie był nawet przestępstwem kryminalnym aż do 1982 roku, a nawet po tej dacie był zawodem akceptowanym społecznie. W latach sześćdziesiątych przemyt papierosów stał się największym nielegalnym rynkiem w Galicji, a w latach osiemdziesiątych był to biznes warty wiele milionów dolarów, który skorumpował celników i policjantów, a także lokalnych polityków. Galicyjscy przemytnicy nawiązali kontakty z kolumbijskimi handlarzami kokainy w Panamie. Przyjeżdżali tam prać zyski z przemytu tytoniu. Razem zorganizowali kilka wysyłek testowych. Kolumbijczykom Galicjanie zaoferowali bezpieczny rurociąg do serca Europy w Hiszpanii. Galicyjskie kutry pływały do Kolumbii i z powrotem, zrzucając kokainę na pełnym morzu w czasie powrotu. Z morza szybkie łodzie przerzucały szybko towar na ląd i odludne plaże. Gwarancją udanej transakcji dla obu stron był wzajemnie przetrzymywanie zakładnika po jednym z każdego strony. Dopóki narkotyki nie zostały zwrócone na lądzie Kolumbijczykom, którzy następnie zajęli się hurtową dystrybucją wśród europejskich grup przestępczych, w tym włoskich organizacji mafijnych, takich jak Camorra i 'Ndrangheta. Szacuje się, że Galicjanie za organizację przerzutu morzem i dostarczenie towaru na ląd dostają 30% zysków ze sprzedaży przemyconych narkotyków.Maritime Safety & Securty jest pierwszą polską firmą z branży „maritime security” powstałą w 2007 roku i specjalizuje się w bezpieczeństwie morskim. Ośrodek Szkoleniowy Maritime Safety & Security prowadzi kursy morskie oraz szkolenia zawodowego dla marynarzy. Wszystkie szkolenia zawodowe oraz kursy morskie potocznie zwane często „stcw kurs” i „kurs stcw” honorowane są przez organ administracji morskiej Urząd Morski, który wystawia po ukończeniu szkolenia międzynarodowe certyfikaty.

autor: Sebastian Kalitowski

www.maritime-security.eu

https://www.facebook.com/Maritime-Safety-Security-230171640331963

https://www.facebook.com/Szkolenia-dla-marynarzy-105972791562017

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

POZOSTAŁE ARTYKUŁY

Admin

Z sercem na pokładzie

W czwartek (9.06) załoga samolotu transportowo – desantowego M28B z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego wykonała