safety.stoczniowy.pl

twoje źródło informacji

Grupa handlowa wspierana ropą naftową lobbuje administrację Trumpa, aby popchnąć tworzywa sztuczne w całej Afryce

Grupa lobby reprezentująca firmy naftowe i chemiczne, w tym Shell, Exxon, Total, DuPont i Dow, naciskała na administrację Trumpa podczas pandemii, aby wykorzystała umowę handlową między USA a Kenią w celu rozszerzenia przemysłu tworzyw sztucznych i chemii w całej Afryce.

Dokumenty uzyskane przez Unearthed pokazują, że ta sama grupa lobbystów – i amerykański przemysł recyklingowy – również lobbowała przeciwko zmianom w międzynarodowym porozumieniu, które nakłada nowe ograniczenia na odpady z tworzyw sztucznych trafiające do krajów o niskim i średnim dochodzie.

Kilka firm z American Chemistry Council (ACC) – w tym Shell, Exxon i Total, ale nie BP – było założycielami wartej 1 miliard dolarów inicjatywy, która zobowiązuje się do stworzenia „świata wolnego od plastikowych odpadów”.

W publicznych listach do najwyższych urzędników w amerykańskim przedstawicielu ds. Handlu i amerykańskiej Komisji ds. Handlu Międzynarodowego, ACC pisze: „Kenia może w przyszłości służyć jako centrum dostaw chemikaliów i tworzyw sztucznych wyprodukowanych w USA na inne rynki w Afryce na mocy tej umowy handlowej”.

W listach wezwano również do zniesienia ograniczeń w handlu odpadami, co zdaniem ekspertów jest równoznaczne z próbą legalnego obejścia nowych przepisów dotyczących odpadów z tworzyw sztucznych, którym – jak wynika z dokumentów – firmy również stanowczo sprzeciwiały się.

Ekolodzy z Kenii stwierdzili, że propozycje te oznaczałyby, że „Kenia stanie się wysypiskiem odpadów plastikowych”.

Amerykański demokratyczny senator Tom Udall, który w zeszłym roku wprowadził przepisy dotyczące kryzysu związanego z odpadami z tworzyw sztucznych, oskarżył firmy o „podwójny handel”.

Powiedział Unearthed : „To oburzające, że przemysł petrochemiczny i plastikowy twierdzą, że rozwiązaniem naszego narastającego kryzysu związanego z odpadami plastikowymi jest produkcja większej ilości plastiku jednorazowego użytku. Te same firmy i korporacje następnie wskazują kraje rozwijające się na odpady z tworzyw sztucznych, które pojawiają się w naszych oceanach. To podwójne postępowanie wyjaśnia, jakie jest prawdziwe źródło naszego kryzysu związanego z odpadami z tworzyw sztucznych: firmy i korporacje zwalniają ze swoich obowiązków zarabianie miliardów dolarów… Wymaganie od tych firm wzięcia odpowiedzialności za nadmierne odpady i zanieczyszczenie to jedyny sposób, w jaki będziemy sobie radzić nasz kolosalny problem z odpadami plastikowymi ”.

ACC jest głównym stowarzyszeniem branżowym dla firm chemicznych, w tym Dow i DuPont, a także oddziałów petrochemicznych niektórych głównych koncernów naftowych. Chociaż BP jest członkiem, nie produkuje żadnych tworzyw sztucznych iw zeszłym miesiącu sprzedał Ineos swoją działalność petrochemiczną. Rzecznik powiedział Unearthed, że ich praca z ACC koncentruje się na środkach smarnych Castrol, które są stosowane w przemyśle motoryzacyjnym.

Konwencja bazylejska

W następstwie publicznego protestu na temat odpadów z tworzyw sztucznych, w maju ubiegłego roku nowe zasady uzgodnione w ramach światowego traktatu zwanego Konwencją bazylejską oznaczają, że od 2021 r. Prawie wszystkie kraje spoza OECD będą miały zakaz handlu z USA zmieszanymi, zanieczyszczonymi lub nienadającymi się do recyklingu tworzywami sztucznymi, ponieważ jest jednym z nielicznych krajów, które nie są stroną Konwencji.

OECD nie podjęła jeszcze decyzji, czy zaakceptuje nowe orzeczenia w sprawie odpadów plastikowych, po sprzeciwach ze strony USA. Konwencja bazylejska przewiduje ograniczony wyjątek, który pozwoliłby na kontynuację handlu między Stanami Zjednoczonymi a 37 krajami członkowskimi OECD, ale tylko wtedy, gdy kraje te przyjmą tak rygorystyczne normy dotyczące odpadów z tworzyw sztucznych, jak te określone w konwencji.

187 krajów objętych traktatem będzie musiało wziąć udział w procedurze uzyskiwania uprzedniej świadomej zgody od krajów importujących, która wymaga kontroli środowiskowych obiektów przetwórczych.

Niepublikowane dokumenty uzyskane przez Unearthed na mocy ustawy o wolności informacji (FOIA) pokazują, że grupa lobbystów przemysłu naftowego i chemicznego napisała do Sekretariatu Konwencji bazylejskiej w marcu 2019 r.

Sprzeciwił się nowym przepisom, argumentując, że stworzyłyby one „obciążenie regulacyjne”, doprowadziłyby do opóźnień w dostawach, problemów logistycznych i zwiększonych kosztów. Dwa tygodnie później przesłała swoje pismo do Biura Przedstawiciela Handlowego Stanów Zjednoczonych (USTR), prosząc o spotkanie w celu omówienia swoich obaw.

Z dokumentów wynika również, że Institute of Scrap Recycling Industries (ISRI) – główne stowarzyszenie branżowe reprezentujące amerykański przemysł recyklingu – lobbował przeciwko nowym przepisom, twierdząc, że mogą one poważnie ograniczyć amerykański eksport, zniechęcić do legalnego handlu i zaostrzyć odpady morskie, zapobiegając plastik przed trafieniem do punktów recyklingu.

„W zasadzie wolelibyśmy, aby propozycje nie zostały przyjęte i utrzymały status quo” – napisali w e-mailu wysłanym do USTR 3 kwietnia 2019 r.

Rzecznik ACC powiedział Unearthed, że podstawą ich obaw dotyczących nowych ograniczeń bazylejskich było to, że „mogą one bardzo dobrze ograniczyć zdolność krajów afrykańskich i innych krajów rozwijających się do prawidłowego gospodarowania odpadami z tworzyw sztucznych”, ponieważ ograniczą one ich zdolność do eksportu materiałów do inne kraje.

ISRI powtórzyło te obawy. Rzecznik powiedział „ Unearthed”, że nowe ograniczenia „uniemożliwią krajom, które nie mają infrastruktury zarządzania materiałami – na przykład zbiórki, sortowania i recyklingu – wysyłania tego, co mogą zebrać, do krajów, które mają możliwości recyklingu i utylizacji… Bez tego zbytu dla krajów rozwijających się, ISRI obawia się, że już zła sytuacja znacznie się pogorszy ”.

Według ISRI w 2018 roku Stany Zjednoczone zaimportowały ponad 92 000 ton metrycznych odpadów tworzyw sztucznych z krajów spoza OECD.

Jednak w pierwszych sześciu miesiącach tego roku eksport Stanów Zjednoczonych do samych Chin, Hongkongu, Indii, Malezji, Tajlandii i Wietnamu – wszystkich krajów spoza OECD – wyniósł 480 432 ton. Eksport ten jest pięć razy większy od importu Stanów Zjednoczonych o połowę krócej.

Administracja Trumpa poparła stanowisko branży – sprzeciwiając się wdrożeniu nowych zasad w OECD. Opozycja USA wywołała obawy, czy kraj będzie szukał sposobów obejścia zmian.

Dr Innocent Nnorom, profesor nadzwyczajny chemii środowiska na uniwersytecie Abia State w Nigerii, który jest współautorem niedawnego wykazu zużycia plastiku w Afryce, powiedział Unearthed : „Większość krajów w Afryce nie ma infrastruktury recyklingu do zarządzania rosnącą ilością odpadów z tworzyw sztucznych .

„Wydaje się, że poszukuje się luk, aby kontynuować handel odpadami z tworzyw sztucznych. Będąc w Afryce, powstające wolne szlaki handlowe mogłyby zostać wykorzystane do ułatwienia ruchu transgranicznego do innych krajów afrykańskich. Unia Afrykańska i jej państwa członkowskie powinny uważać ”.

popyt na produkty petrochemiczne gwałtownie Oczekuje się, że wzrośnie w nadchodzących dziesięcioleciach, a firmy będą poszukiwać możliwości rozszerzenia rynku w krajach o niskich i średnich dochodach. Plastik jest już Stanów Zjednoczonych największym eksportem do Kenii , a jego sprzedaż wyniosła 58 mln USD w 2019 r.

W swoich listach do administracji Trumpa w sprawie umowy o wolnym handlu między USA a Kenią na początku tego roku, ACC wezwał do „zakazu nakładania krajowych ograniczeń na produkcję lub zużycie chemikaliów i tworzyw sztucznych oraz ograniczeń w transgranicznym handlu materiałami i surowcami”. Surowce mogą obejmować odpady z tworzyw sztucznych do recyklingu.

Dodali, że Stany Zjednoczone i Kenia powinny „umożliwić handel odpadami w celu prawidłowego gospodarowania i recyklingu zgodnie z odpowiednimi zobowiązaniami międzynarodowymi”.

Mimo to, David Azoulay, prawnik i dyrektor programu ochrony środowiska w Centrum Międzynarodowego Prawa Środowiskowego, powiedział Unearthed : „Sugestia wykorzystania tej potencjalnej umowy w celu uprzedzenia wszelkich krajowych ograniczeń w produkcji i konsumpcji tworzyw sztucznych jest wyraźną wskazówką celem jest wykorzystanie takiej umowy handlowej w celu ominięcia globalnych wysiłków na rzecz ograniczenia produkcji i wykorzystania tworzyw sztucznych, a także nowo przyjętych przepisów Konwencji bazylejskiej w celu lepszej kontroli światowego handlu odpadami z tworzyw sztucznych. ”

Jim Puckett, dyrektor wykonawczy NGO Basel Action Network skomentował, że byłoby to również sprzeczne z Konwencją Bamako, oddzielnym traktatem w Afryce.

„Wysiłek zmierzający do zwiększenia handlu odpadami i szkodliwymi chemikaliami między Stanami Zjednoczonymi a Kenią jest raczej podstępnym wysiłkiem, który, gdyby został podjęty w całej Afryce, byłby sprzeczny z afrykańską konwencją z Bamako – traktatem, który zakazuje importu praktycznie wszystkich odpadów z tworzyw sztucznych do Afryki. a także import wielu niebezpiecznych chemikaliów ”, powiedział Unearthed .

Kenia

Ekolodzy obawiają się, że umowa może również zniweczyć krajowe wysiłki na rzecz ograniczenia zużycia plastiku, w tym nowe przepisy dotyczące plastikowych toreb.

Afryka Subsaharyjska jest światowym liderem w zakresie przepisów dotyczących plastikowych toreb Według raportów , , z 34 krajami przyjmującymi podatki lub zakazy.

Dorothy Otieno, koordynator programu tworzyw sztucznych w Centrum Środowiska, Sprawiedliwości i Rozwoju (CEJAD) w Kenii, powiedziała dynamice Unearthed, że ta umowa handlowa może zagrozić i zmianom wywołanym przez te wysiłki.

„Jako kraj poczyniliśmy kroki w celu zmniejszenia ilości tworzyw sztucznych, które są tu używane, a które kończą się jako odpady – obowiązuje zakaz używania i produkcji toreb na zakupy, a ostatnio zakaz dotyczący plastiku na obszarach chronionych – więc ta umowa handlowa pomniejszają to, co osiągnęliśmy jako kraj ”.

Ale kenijscy politycy i grupy handlowe twierdzą, że takie obawy zostaną rozwiane. Negocjacje rozpoczęły się kilka tygodni temu, ale ostatnio utknęły w martwym punkcie z powodu obaw o koronawirusa.

Cornelly Serum, poseł do rządzącej Partii Jubileuszowej i członek Komisji Parlamentarnej ds. Handlu i Przemysłu, powiedział Unearthed : „Obawy, że zgodnie z umową handlową wykorzystanie tworzyw sztucznych może zostać ponownie wprowadzone do kraju, są ważne… Stowarzyszenia branżowe planujące rozszerzenie działalności w Afryka – a głównie w Kenii – są mile widziane, ale nie możemy wykorzystać umowy do wprowadzenia materiałów, które do tej pory były zakazane, a jako parlament nie pozwolimy na żadne protokoły, które mogłyby zrujnować naszą gospodarkę ”.

Carol Karuga, prezes szeroko zakrojonej grupy lobbystycznej Kenya Private Sector Alliance, dodała: „Nie zapowiada się dobrze zakaz stosowania tworzyw sztucznych w gospodarce, a później ponowne wprowadzenie tego samego w ramach umowy handlowej… Umowa przed ostatecznym uzgodnieniem będą musiały zostać sprawdzone na wszystkich poziomach. ”

Otieno wyraził również obawy dotyczące wpływu większej ilości odpadów. „Nastąpiłby wzrost ilości odpadów – niektóre zostaną ponownie wykorzystane i poddane recyklingowi, ale większość trafi na wysypiska śmieci. Skończymy w sytuacji, w której Kenia stanie się wysypiskiem odpadów z tworzyw sztucznych ”- powiedziała.

„Zatyka nasze drogi wodne i systemy odwadniające i prowadzi do powodzi. Widzimy również wpływ zanieczyszczeń ze spalania tworzyw sztucznych – wytwarzają dioksyny i furany, które prowadzą do chorób układu oddechowego… Ktoś może spalić te odpady tuż obok Twojego domu i cierpieć z tego powodu. Widzimy również, że estetyka naszych miast spada z powodu tworzyw sztucznych ”.

W ubiegłym roku, niektóre z firm ACC – w tym Shell, Exxon i BASF – obok głównych towarów konsumpcyjnych i firm gospodarki odpadami uruchomił Alliance to End odpady tworzyw sztucznych (AEPW), zobowiązując $ 1 mld, w części projektów gospodarki odpadami finansów , aby oczyścić i zapobiegają powstawaniu odpadów plastikowych w Afryce i Azji.

W publicznych listach ACC napisał, że: „Istnieje globalna potrzeba wspierania rozwoju infrastruktury w celu zbierania, sortowania, recyklingu i przetwarzania zużytych tworzyw sztucznych, szczególnie w krajach rozwijających się, takich jak Kenia.

„Taka infrastruktura stworzy możliwości dla handlu i inwestycji oraz pomoże utrzymać zużyte tworzywa sztuczne z dala od środowiska, zmniejszając w ten sposób odpady morskie… Stany Zjednoczone i Kenia mogą wspólnie odegrać ważną rolę w promowaniu innowacyjnych rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym w Afryce Wschodniej, które umożliwiają powszechny dostęp do lepszych zdolności w zakresie gospodarowania odpadami i zużytych tworzyw sztucznych we wszystkich krajach ”.

ACC argumentował w dokumentach uzyskanych za pośrednictwem FOIA, że taka infrastruktura będzie wymagała kontynuacji handlu odpadami z tworzyw sztucznych, a nowe przepisy mogą „spowolnić wysiłki w celu sprostania wyzwaniu związanemu z odpadami morskimi”, ponieważ gospodarka o obiegu zamkniętym wymaga dużej ilości surowców.

„Zwiększone bariery w światowym handlu tworzywami sztucznymi spowodują zwiększenie obciążeń dla lokalnej gospodarki odpadami z tworzyw sztucznych, niezależnie od tego, czy kraj pozyskujący ma odpowiednią infrastrukturę do recyklingu w kraju” – argumentowali.

Rzecznik ACC powiedział Unearthed, że ich obawy dotyczą tego, w jaki sposób ograniczenia mogą utrudnić eksport z krajów o niskim i średnim dochodzie do krajów o większej przepustowości infrastruktury.

Korespondencja z rządem Stanów Zjednoczonych dotyczy zarówno eksportu, jak i importu.

Z dokumentów wynika również, że rząd USA wspierał AEPW. Urzędnik USTR przyjął zaproszenie od ACC na wydarzenie dotyczące sojuszu w kwietniu 2019 r., Odpowiadając, że „to, co robisz z Sojuszem, jest ważną kontrnarracją”.

Rzecznik Shell powiedział Unearthed : „Firmy Shell uczestniczą w stowarzyszeniach branżowych z wielu powodów. Z natury są to organizacje oparte na konsensusie, ale ich stanowiska niekoniecznie odzwierciedlają te same poglądy, co poszczególni członkowie. ACC jest jedną z nielicznych organizacji handlowych z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, która umożliwia firmie Shell wymianę najlepszych praktyk branżowych dotyczących szeregu zagadnień, w tym bezpieczeństwa, zmiany klimatu oraz zrównoważonego użytkowania, utylizacji i recyklingu produktów, które wspólnie wytwarzamy ”.

Total odesłał nas do swojego raportu na temat zmian klimatycznych, w którym stwierdza się, że Total jest „częściowo dostosowany” do stanowiska ACC w sprawie klimatu, ale nie wspomina o tworzywach sztucznych.

Exxon, DuPont, Dow i BASF skierowały nas do ACC w celu uzyskania komentarza. Amerykańska Komisja Handlu Międzynarodowego, która jest niezależną agencją federalną, powiedziała nam, że nie bierze udziału w negocjacjach handlowych i skierowała nas do USTR w celu uzyskania komentarza. USTR nie odpowiedział na naszą prośbę.

Źródło: greenpeace.org

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POZOSTAŁE ARTYKUŁY